Sesja egzaminacyjna
Nowe otoczenie, konieczność zatroszczenia się o samego siebie a także całkiem nowe zasady nauki powodują, że nie zawsze młody człowiek potrafi sobie poradzić na studiach. Często niestety okazuje się, że po pierwszym semestrze "pierwszak" nie wytrzymuje i wraca do domu. Takim prawdziwym sprawdzianem odporności psychicznej studentów jest sesja. Ta pierwsza jest szczególnie trudna. Należy w przeciągu dwóch - trzech tygodni zdobyć zaliczenia z wykładów prowadzonych przez cały semestr. Ponieważ wiedza z wykładów, na których obecność często nie jest obowiązkowa, nie jest utrwalana na bieżąc, trzeba w krótkim czasie przyswoić sobie materiał. Ale aby móc w ogóle przystąpić do egzaminu należy zdobyć najpierw zaliczenie z ćwiczeń. Jeśli rzetelnie pracowało się w ciągu semestru zaliczenie ćwiczeń powinno być tylko formalnością. Jeśli jednak ktoś narobił sobie zaległości, czekają go nerwowe chwile. Nie zawsze udaje się zaliczyć wszystkie egzaminy za pierwszym razem. Studenci mają prawo dwukrotnie podejść do egzaminu, potem mają jeszcze możliwość zdawania egzaminu komisyjnego. Oblanie tego ostatniego może zakończyć się skreśleniem z listy studentów.
